Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2013-01-02 11:23:25

Stworzyciel

obraz

Michał Anioł - wyraziciel piękna i mocy człowieka, jeden z największych geniuszy wszech czasów nazywany również zuchwałym mistrzem, pozostawił nam dzieło, które gwarantuje każdemu, kto na nie spojrzy głębokie przeżycia religijne, jak i artystyczne.

Dlatego dziś jeszcze raz zatrzymamy się w Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie artysta w dziewięciu scenach wybranych z Księgi Rodzaju opowiedział nam historię stworzenia człowieka, nieba, ziemi i wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych.

Bł. Jan Paweł II powiedział iż Kaplica Sykstyńska, inaczej mówiąc kaplica papieska, jest miejscem szczególnym dla każdego z papieży, gdyż skrywa ona pamięć o wyjątkowym dniu dla każdego z nich. Dla Karola Wojtyły, jak wiemy, był to 16 października 1978 roku. Jan Paweł II już jako gospodarz tego miejsca bardzo lubił przebywać tam i kontemplować piękno kaplicy. A jak pamiętamy z ubiegłego numeru, twórca fresków, którymi jest pokryta, początkowo bronił się przed podjęciem tego wyzwania. Prace trwały 60 lat. Dzieła to odzwierciedlają namiętności, wstrząsy wewnętrzne i siłę Michała Anioła. W tym, co wychodziło spod jego pędzla emanowała boskość oraz napięcie. Umiał on wyrazić stany duszy, emocje wraz z uczuciami, a jego prace charakteryzowała trójwymiarowość, bogactwo ruchów, gestów i dramatyzm, ruch oraz niepokój. O twórczości Michała Anioła pisało wielu znanych ludzi, jak choćby Vasari, który w pierwszym wydaniu Żywotów (1555) zamieścił biografię Michała Anioła jako jedynego żyjącego artysty, określając go przymiotnikiem divino (boski). Natomiast pewien wybitny historyk sztuki o. Heinrich Pfeiffer, niemiecki jezuita poświęcił 50 lat na dokładne poznanie malowideł w Kaplicy Sykstyńskiej. Dokonał analizy zawartych we freskach symboli oraz użytych kolorów, co utwierdziło go w przekonaniu, iż  nie są one tylko ucztą dla oczu, ale także nośnikiem idei przedstawiających stworzenie świata i ludzkości, jak również wiary w Boga. Kiedy patrzymy na fresk, na dzieło, które powstało ludzkimi rękoma, odnosimy wrażenie, że jego piękno budzi w nas refleksje dotyczące wiary. 

Głównym bohaterem fresków Michała Anioła jest sam Pan Bóg. Przedstawiony jest on jako mężczyzna z siwą brodą, potężny i stanowczy. Czasami wręcz można odnieść wrażenie, że groźny. W Nim wyznajemy Stwórcę nieba i ziemi. Bóg daje nam miejsce i czas. I nie chodzi tu tylko o stworzenie tego, co nazywamy wszechświatem, ale o to, że Bóg uczynił tenże wszechświat miejscem dla nas ludzi, zwierząt i roślin. 

We fragmencie fresku przedstawiony jest trzeci i czwarty dzień stworzenia świata. Uwagę przyciąga tu fakt, że postać Boga namalowana jest dwukrotnie. Z prawej strony widzimy, jak władczym gestem rąk tworzy słońce i księżyc. Wtedy Bóg rzekł: „Niechaj się stanie światłość! I stała się światłość. Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą”. Ciekawostką jest również fakt, że Michał Anioł postaci Stwórcy nadał rysy twarzy papieża Juliusza II. Tego, który zlecił prace w Kaplicy Sykstyńskiej. 

Z lewej strony zaś widzimy Boga tyłem. Bóg wyciąga ramię w kierunku krzewu, wskazuje tym samym na stworzenie roślinności. Roślinność jest ukazana tylko fragmentarycznie, w rogu fresku. Dalej widzimy także postacie aniołów, które w niczym nie przypominają typowych zwiewnych postaci ze skrzydłami. Anioły namalowane przez Mistrza mają silne, muskularne sylwetki, co jest typowym dla renesansu uznaniem dla ludzkiej anatomii. Jak widzimy, te anioły pomagają Bogu przy stwarzaniu ciał niebieskich, możemy z tego wywnioskować, że Bóg stworzył je przed ludźmi. 

oprac. Arleta Wencwel

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 25

Opiekun nr 25(512) od 3 grudnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z kustoszem kaliskiego sanktuarium ks. prałatem Jackiem Plotą, który opowiedział o swojej osobistej relacji z Patriarchą z Nazaretu i o radościach posługi w sanktuarium.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej