Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2012-11-21 10:28:06

Wdzięczni poległym za wolność Ojczyzny

listopad

Od czasów starożytnych, od kiedy toczyły się bitwy i wojny, od kiedy setki osób ginęły w obronie swoich rodzin, plemion, terenów – jednym słowem wszystkiego, co możemy nazwać Ojczyzną, kolejne pokolenia na różne sposoby próbowały ocalić pamięć o wielkich czynach swoich ojców i dziadków. Śpiewano o nich pieśni, opowiadano historie przekazywane dzieciom i wnukom, zanim pojawiła się kultura piśmiennna; później stawiano pamiątkowe kamienie, obeliski, nagrobki o charakterystycznych kształtach, także z napisami. Jak my dzisiaj pielęgnujemy pamięć o tych, dzięki którym mamy wolność, a Polska istnieje na mapie Europy? 

Trudno powiedzieć, jak szybko przed wiekami zapominano o tych, którzy zasłużyli się dla swoich ojczyzn i oddawali życie, by dzieci i wnuki mogły wyrastać w wolności. Dzisiaj coraz częściej zdarza nam się zapominać o tych, którzy cierpieli i ginęli za Polskę zaledwie 70 lat temu. Przekazywanie wiedzy i pamięci o historycznych wydarzeniach i setkach tysiącach osób, które oddały życie, byśmy mogli marzyć i się rozwijać, zostawiamy szkole. Często dlatego, że wiedza nas samych jest w tym względzie bardzo niewielka. Ja miałam szczęście trafić na dwóch nauczycieli będących pasjonatami historii naszego kraju, jednak zdaję sobie sprawę, że nawet w swoim pokoleniu mogę być w tym względzie wyjątkiem. Co będzie z dziećmi moich rówieśników? Czy słowo ,,patriotyzm” nie stanie się dla nich wyłącznie archaizmem? Czy to nie rodzina powinna być pierwszą szkołą zamiłowania do historii własnego kraju i świadomości tego, że wolność i niepodległość nasi przodkowie wywalczyli poświęcając, często bardzo młode, życie?

By była na mapie

Na wiele lat nasza Ojczyzna zniknęła z mapy Europy, jednak nieprawdą jest, że aż na 123 lata. Księstwo Warszawskie, Księstwo Poznańskie, Rzeczpospolita Krakowska - nie można powiedzieć, że była to całkowicie niepodległa Polska, ale nieprawdziwe będzie też stwierdzenie, że 123 lata nie było jej na mapie Europy. Kiedy czytamy statystyki poległych w I wojnie światowej, nie ma wśród nich Polaków, co wcale nie znaczy, że nie brali w niej udziału. W latach 1914-1918 i późniejszych Polacy ginęli za wolność i niepodległość, nie tylko bezpośrednio w walkach, ale także w wyniku prześladowań zaborców. Takie nagrobki możemy znaleźć choćby na Cmentarzu Mauzoleum na ulicy Żołnierskiej na Majkowie w Kaliszu. W identycznie wyglądających nagrobkach spoczywają ciała różnych osób, pochowane właściwie każdego roku z czterech lat I wojny światowej, jak i z czasów późniejszych – Powstania Wielkopolskiego, wojny polsko-bolszewickiej oraz II wojny światowej. Jest to budujący widok, kiedy obok siebie, w równych rzędach spoczywają zarówno osoby pochodzenia niemieckiego, rosyjskiego, jak i polskiego, zapewne będące różnych wyznań, zarówno żołnierze, jak i cywile. Wśród nich jest wiele mogił ,,nieznanego żołnierza”, na których może nawet częściej niż tych znanych, palą się znicze. 

Modlitwa o niepodległość

Przez dziesiątki lat Kościół modlił się o wolność naszej Ojczyzny. Wielu kapłanów podtrzymywało ducha polskości i patriotyzmu ucząc dzieci modlitwy w języku naszych ojców, przygotowując do sakramentów. Kapłani angażowali się w przygotowanie Powstania Wielkopolskiego. Nic więc dziwnego, że dziś tak często miejsca pamięci narodowej znajdują się przy świątyniach. Tak jest w moim rodzinnym Pleszewie, na kościele farnym pw. ścięcia św. Jana Chrzciciela przy głównym wejściu. Po jednej stronie epitafium upamiętnia poległych w I wojnie światowej. Znajduje się na nim napis: ,,A tak święta i zbawienna jest myśl modlić się za umarłych, aby byli od grzechów rozwiązani“. Po drugiej stronie widnieje tablica ku pamięci poległych w Powstaniu Wielkopolskim. Umieszczony tam napis brzmi: ,,Większej nad te miłości żaden nie ma, aby kto duszę swą położył za przyjacioły swoje”. Natomiast w Opatowie (niedaleko Bolesławca, między Kępnem a Byczyną), na cmentarzu parafialnym stoi pomnik z inskrypcją: ,,Poległym za Wolność 1918 – 1920“ oraz ,,Dla Ciebie Polsko i dla Twej Chwały“. 

Polska a Wielkopolska

Trudno sobie wyobrazić naszą niepodległość bez Powstania Wielkopolskiego i szczerze mówiąc więcej w naszej diecezji jest miejsc poświęconych powstańcom z 1919 roku, niż tych dotyczących poległych w samych walkach I wojny światowej. Bardzo wiele z nich można znaleźć na stronie www.mpn.poznan.uw.gov.pl, albo w swojej najbliższej okolicy. W tym miejscu chciałabym przypomnieć dwa miejsca w Ostrowie Wielkopolskim i w Odolanowie. W Ostrowie Wielkopolskim na ul. Ledóchowskiego tablica znajduje się na ścianie byłego konwiktu arcybiskupiego, w murach którego w okresie zaboru pruskiego funkcjonowała tajna placówka Towarzystwa Tomasza Zana. Podczas Powstania Wielkopolskiego była to kwatera gońców Towarzystwa Młodzieży ,,Pogotowie”, natomiast w Polsce niepodległej Komenda Hufca Harcerzy. Płyta została odsłonięta w 1988 roku z inicjatywy mieszkańców Ostrowa. Patronat nad obiektem pełni Komenda Hufca ZHP. Druga tablica wmurowana została na ścianie Domu Katolickiego - ośrodka polskiego życia religijno - narodowego w czasach zaboru pruskiego. Jak głosi napis na tablicy to w tym miejscu 10 listopada 1918 roku lud Ostrowa stworzył Radę Ludową i pierwszy w Wielkopolsce Pułk Powstańczy, skąd w Noc Sylwestrową 1918 r. wyruszyli powstańcy i wyzwolili Ostrów z pruskiej niewoli. Tablicę ufundowali byli członkowie towarzystwa Tomasza Zana w 1972 roku. Patronat nad obiektem pełni obecnie parafia św. Stanisława Biskupa (konkatedralna). Natomiast w odolanowskim parku miejskim znajduje się pomnik Powstańców z czasu I wojny światowej. Powstał już przed II wojną światową, a ponownie został odbudowany w latach 50-tych. Od frontowej strony umieszczona jest tablica z nazwiskami osób, którzy zginęli podczas walk w latach 1918-1921. Wszyscy zmarli pochodzą z powiatu odolanowskiego.

Jadąc na Szczypiorno (w granicach Kalisza) przed Ośrodkiem Doskonalenia Nauczycieli zauważymy na pewno dużego orła, a nad nim napis: Kalisz. Szczypiorno ,,Tu rodziła się niepodległość”. Dlaczego? Pisze o tym
ks. Sławomir Kęszka na stronie 23. Szczypiorno było najbardziej wysuniętym punktem zaboru rosyjskiego.

Kolejne miejsca pamięci znajdują się w Wieruszowie na Podzamczu czy w Koźminku, w Borku Wielkopolskim, a także w stolicy diecezji. Poznajmy je na tyle, żeby móc pokazać swoim dzieciom. 

Tekst i foto Anika Djoniziak

 

Trzy pytania do historyka

szymon

O sytuacji Polski po I wojnie światowej, a szczególnie terenów dziś należących do naszej diecezji opowiada Szymon Balcer, historyk i pracownik Muzeum Ziemiaństwa  w Dobrzycy.

11 listopada świętujemy Dzień Niepodległości. Jednak dla Wielkopolan był to czas przygotowywania Powstania Wielkopolskiego. Czy dla nas jeszcze wtedy nie było wolności? Dlaczego? 

Szymon Balcer: Proces odzyskiwania przez Polskę niepodległości odbywał się w październiku i listopadzie 1918 roku na terenach ziem rosyjskich zajętych przez Niemcy i Austro-Węgry i na terenie Galicji. Wielkopolska, podobnie jak Pomorze i Górny Śląsk, była w tym czasie integralną częścią państwa niemieckiego. Sprawę przynależności do Polski postanowiono tu rozwiązać w sposób legalny. Na 3 grudnia zwołano obrady Polskiego Sejmu Dzielnicowego, który powierzył Naczelnej Radzie Ludowej zwierzchnictwo nad ziemiami polskimi zaboru niemieckiego. NRL stawiała sobie za cel pokojowe przyłączenie ziem zaboru niemieckiego do Polski. Takie działania można już było zaobserwować w listopadzie 1918 roku kiedy to doszło do utworzenia tzw. Rzeczpospolitej Ostrowskiej. Było to masowe wystąpienie Polaków z powiatu ostrowskiego przeciwko władzy niemieckiej. Polacy żądali utworzenia wolnej Polski z dostępem do morza, w granicach sprzed I zaboru. Uznano także, że miasto i powiat Ostrów zgodnie z przedstawionym planem Wilsona są częścią państwa polskiego. W dniach 10-11 listopada utworzono 1 Polski Pułk Piechoty. Naczelna Rada Ludowa uznała jednak te wydarzenia za przedwczesne. Obawiając się reakcji władz niemieckich postanowiono o połączeniu w jedną radę żołnierską rady polskiej i niemieckiej, 1 Pułk Piechoty rozwiązano. Jednak żołnierze tej formacji po przekroczeniu granicy dołączali się do batalionu granicznego, który stacjonował w Szczypiornie, już po polskiej stronie. Oni też wzięli udział w pierwszych walkach Powstania Wielkopolskiego.

Czy można rozpatrywać historię naszego kraju i jego niepodległości z 1918 roku bez Powstania Wielkopolskiego? 

Bez tego wydarzenia trudno sobie wyobrazić, aby w sposób pokojowy Niemcy przekazały Poznańskie Polsce. Preludium do wybuchu powstania był przyjazd Ignacego Jana Paderewskiego do Poznania. Postawa Niemców, zrywanie flag polskich i alianckich oraz ostrzelanie Bazaru, w którym przebywał Paderewski doprowadziły do wybuchu walk ulicznych, które rozlały się na całą Wielkopolskę. Sytuacja polityczna Niemiec w tym czasie sprzyjała wybuchowi powstania. W krótkim czasie udało się opanować niemal całą prowincję. Powstanie to było w zasadzie powstaniem nieprzygotowywanym, które wybuchło spontaniczne, było jednak dobrze zorganizowane i dowodzone – najpierw przez mjr Stanisława Taczaka, a następnie przez gen. Józefa Dowbora - Muśnickiego. Walki prowadzone były na trzech frontach, najcięższe toczyły się na froncie północnym i południowym (tu zwłaszcza w okolicach Rawicza, Zdun i Kobylej Góry). Efektem walk powstańczych było włączenie Poznańskiego do Polski, które de iure nastąpiło na mocy postanowień Traktatu Wersalskiego. Granica obszaru włączonego do RP była korzystniejsza niż linia demarkacyjna rozejmu w Trewirze, gdyż obejmowała niezdobyte przez Powstańców: Kępno, Rawicz, Leszno, Międzychód czy też Wieleń. Powstanie Wielkopolskie było jednym z dwóch zwycięskich zrywów niepodległościowych w dziejach Polski (pierwszy miał miejsce w roku 1806 i było to też Powstanie Wielkopolskie, zwane kaliskim). Zakończone zostało pełnym sukcesem.

Jak dzisiaj zachować i przekazać kolejnym pokoleniom pamięć o tych, którzy oddali życie za Ojczyznę? Jak powinien wyglądać współczesny patriotyzm?

Szacunek do osób, które walczyły o wolność naszego kraju możemy oddawać na różne sposoby. Najprostszy to chociażby zapalenie znicza, czy złożenie kwiatów w miejscu pamięci (na pomniku czy nagrobku powstańca – żołnierza). W szerszym wymiarze to zapoznanie się z ideami, które przyświecały tym, którzy walczyli o wolną Ojczyznę. A walczyli oni po to, aby móc żyć w niepodległym państwie, w którym nikt nie będzie ich represjonował za chociażby polską mowę. Należy często o tym mówić. Myślę, że dobrym sposobem na przedstawienie tego, jak wyglądała sytuacja w tamtych trudnych czasach może być udział w inscenizacjach i rekonstrukcjach. Udział w takim wydarzeniu może dać najmłodszym okazję do zobaczenia, jak wyglądały w tamtym czasie chociażby mundury czy wyposażenie żołnierzy. Inną formą poznania historii jest oczywiście wizyta w muzeum, gdzie można zobaczyć autentyczne przedmioty – eksponaty, które często przechowywane w rodzinnych zbiorach jako najcenniejsza pamiątka zostały przekazane, aby szersze grono mogło zapoznać się z fascynującą historią danego przedmiotu i jego właściciela. Myślę, że systematyczne zapoznawanie się z historią naszej ojczyzny, poznawanie jej dziedzictwa narodowego i kulturowego jest najlepszą lekcją patriotyzmu. Człowiek, który będzie miał pełną świadomość swojej tożsamości, dziedzictwa pokoleń zawsze będzie patriotą.

rozmawiała Anika Djoniziak

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej