Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2012-10-10 12:02:32

ŚWIĘTE DZIECI (11)

Mała Tereska

Każdy święty, nim został świętym, był dzieckiem. Ale wśród świętych są i tacy, którzy stali się świętymi już jako dzieci. I o nich właśnie będziemy sobie opowiadać…

Tereska Martin przyszła na świat prawie 140 lat temu we Francji i miała 4 starsze siostry. Tatuś Tereski był jubilerem, który dodatkowo wykonywał też zawód zegarmistrza, mama natomiast wykonywała przepiękne koronki na szydełku, które później z wielkim powodzeniem sprzedawała. Małej Teresce właściwie niczego nie brakowało do szczęścia, jednak na skutek choroby na jaką zapadła krótko po urodzeniu musiała być odłączona od własnej mamy i oddana na wychowanie tzw. mamce. Mniej więcej po roku Tereska wróciła do własnej mamy jednak po jakimś czasie jej choroba znów dała się we znaki, a dziewczynka na nowo trafiła na pewien czas pod opiekę mamki. Przyszła święta bardzo ciężko zniosła rozłąkę z mamą i później, kiedy już powróciła do domu na stałe wciąż bała się kolejnego rozstania z rodzicami i siostrami. Często bywała smutna, zaniepokojona i skora do płaczu. Kiedy miała niespełna 4 lata jej ukochana mama zmarła i Tereska posmutniała wówczas jeszcze bardziej. Jej cztery siostry i tatuś robili wszystko, by ją rozweselić, ale nie wiele to pomagało. Kiedy nasza bohaterka miała 9 lat, najstarsza z jej sióstr, Paulina wstąpiła do klasztoru. Tereska tak bardzo przeżyła rozstanie z kolejną osobą, którą kochała, że rozchorowała się z tęsknoty i lęku, że pewnego dnia straci wszystkich, którzy ją kochają. Aż pewnego dnia przy łóżku chorej z lęku, dziesięcioletniej Tereski stanęła uśmiechnięta Matka Boża. Popatrzyła na dziewczynkę i jej pełen matczynej miłości wzrok raz na zawsze uwolnił naszą bohaterkę od lęku przed utratą najbliższych. Tereska czuła odtąd miłość nie tylko swej rodziny, ale także w sposób namacalny bliskość i nieustającą opiekę Maryi. Wkrótce potem dziewczynka, podobnie jak jej siostra Paulina, postanowiła wstąpić do klasztoru. Nie chciano jednak jej przyjąć, bo była zbyt młodziutka. Ale Tereska tak się uparła, że gdy skończyła 15 lat wyruszyła do samego papieża, do Rzymu, po to, by on sam pomógł jej dostać się do zakonu, pomimo tego, że nie osiągnęła jeszcze pełnoletniości. Teresa zmarła mając zaledwie 24 lata i dziś prócz tego, że jest świętą jest też Doktorem Kościoła, czyli kimś, kto pomógł ludziom zrozumieć tajemnicę Boga.

A na koniec ciekawostka. Św. Teresę Martin, zwaną też Teresą z Lisieux nazywa się też… No właśnie, jeśli chcecie dowiedzieć się jak rozwiążcie obie krzyżówki, a ich hasła odpowiedzą Wam na to pytanie.

Aleksandra Polewska


Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej