Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2012-08-06 11:39:03

XVIII Niedziela Zwykła

Jam jest chleb życia

Z Ewangelii według Świętego Jana

Kiedy ludzie z tłumu zauważyli, że na brzegu jeziora nie ma Jezusa, a także Jego uczniów, wsiedli do łodzi, przybyli do Kafarnaum i tam Go szukali. Gdy zaś Go odnaleźli na przeciwległym brzegu, rzekli do Niego: «Rabbi, kiedy tu przybyłeś?»

Odpowiedział im Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Szukacie Mnie nie dlatego, że widzieliście znaki, ale dlatego, że jedliście chleb do sytości. Troszczcie się nie o ten pokarm, który ginie, ale o ten, który trwa na wieki, a który da wam Syn Człowieczy; Jego to bowiem pieczęcią swą naznaczył Bóg Ojciec». Oni zaś rzekli do Niego: «Cóż mamy czynić, abyśmy wykonywali dzieła Boże?» Jezus odpowiadając rzekł do nich: «Na tym polega dzieło zamierzone przez Boga, abyście uwierzyli w Tego, którego On posłał». Rzekli do Niego: «Jakiego więc dokonasz znaku, abyśmy go widzieli i Tobie uwierzyli? Cóż zdziałasz? Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: „Dał im do jedzenia chleb z nieba”». Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój da wam prawdziwy chleb z nieba. Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu». Rzekli więc do Niego: «Panie, dawaj nam zawsze tego chleba». Odpowiedział im Jezus: «Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie».

Czytanie z Księgi Wyjścia

Na pustyni całe zgromadzenie synów Izraela zaczęło szemrać przeciw Mojżeszowi i przeciw Aaronowi. Synowie Izraela mówili im: «Obyśmy pomarli z ręki Pana w ziemi egipskiej, gdzieśmy zasiadali przed garnkami mięsa i chleb jadali do sytości. Wyprowadziliście nas na tę pustynię, aby głodem umorzyć całą tę rzeszę». Pan powiedział wówczas do Mojżesza: «Oto ześlę wam chleb z nieba na kształt deszczu. I będzie wychodził lud, i każdego dnia będzie zbierał według potrzeby dziennej. Chcę ich także doświadczyć, czy pójdą za moimi rozkazami czy też nie». «Słyszałem szemranie synów Izraela. Powiedz im tak: „O zmierzchu będziecie jeść mięso, a rano nasycicie się chlebem. Poznacie wtedy, że Ja, Pan, jestem waszym Bogiem”». Rzeczywiście, wieczorem przyleciały przepiórki i pokryły obóz, a kiedy nazajutrz rano warstwa rosy uniosła się ku górze, ujrzano, że na pustyni leżało coś drobnego, ziarnistego, niby szron na ziemi. Na widok tego synowie Izraela pytali się wzajemnie: «Manhu?», to znaczy «co to jest?», gdyż nie wiedzieli, co to było. Wtedy Mojżesz powiedział do nich: «To jest chleb, który Pan wam daje na pokarm».

Czytanie z Listu św. Pawła Apostoła do Efezjan

Bracia: To mówię i zaklinam was w Panu, abyście już nie postępowali tak, jak postępują poganie z ich próżnym myśleniem. Wy zaś nie tak nauczyliście się Chrystusa. Słyszeliście przecież o Nim i zostaliście nauczeni w Nim, zgodnie z prawdą, jaka jest w Jezusie, że co się tyczy poprzedniego sposobu życia, trzeba porzucić dawnego człowieka, który ulega zepsuciu na skutek kłamliwych żądz, a odnawiać się duchem w waszym myśleniu i przyoblec człowieka nowego, stworzonego na obraz Boga w sprawiedliwości i prawdziwej świętości.

 

Otrzymać miłosierdzie

Papież Benedykt XVI, w Liście apostolskim Porta fidei (Podwoje wiary) z 11 października 2011 roku, napisał: „...postanowiłem ogłosić Rok Wiary. Rozpocznie się on 11 października 2012 r., w pięćdziesiątą rocznicę otwarcia Soboru Watykańskiego II, a zakończy się w uroczystość naszego Pana Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, 24 listopada 2013 roku. 11 października 2012 roku upłynie także dwadzieścia lat od opublikowania Katechizmu Kościoła Katolickiego, tekstu promulgowanego przez mojego poprzednika, błogosławionego papieża Jana Pawła II, aby ukazać wszystkim wiernym siłę i piękno wiary... Właśnie na październik 2012 r. zwołałem Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów, którego temat brzmi «Nowa ewangelizacja mająca na celu przekazywanie wiary chrześcijańskiej». Będzie to sprzyjająca okazja do wprowadzenia całej wspólnoty kościelnej w okres szczególnej refleksji i odkrywania na nowo wiary”. Niektórzy być może zapytają: Czy Kościół nie powinien zająć się innymi sprawami? Chociażby różnymi skandalami, które go osłabiają? Co z tego wyniknie, że Kościół przyjrzy się swej wierze? 

Szczerze mówiąc, to z wiary wypływa wszystko! Nie ma Kościoła bez wiary, bo nie ma ucznia Jezusa bez wiary! Bez wiary można być tylko dobrym człowiekiem, a nie uczniem Mistrza z Nazaretu! „Wiara w Jezusa Chrystusa i w Tego, który Go posłał dla naszego zbawienia, jest konieczna do otrzymania tego zbawienia. Ponieważ bez wiary... nie można podobać się Bogu (Hbr 11, 6) i dojść do udziału w Jego synostwie, nikt nie może być bez niej usprawiedliwiony, ani nie otrzyma życia wiecznego, jeśli nie wytrwa w niej do końca (Mt 10, 22; 24, 13)” (KKK 161). 

Słabość Kościoła i jego członków (od tej ludzkiej strony) i skandale wywoływane przez nich, mają ścisły związek z wiarą, a właściwie z tym, że jest ona mała lub jej brak. „Jezus wsiadł do łodzi, a za Nim poszli Jego uczniowie. Nagle zerwała się na jeziorze wielka burza, że fale zalewały łódź. A On spał. Zaczęli Go budzić i krzyczeli: «Panie, ratuj! Giniemy!». Odpowiedział im: «Ludzie słabej wiary, czemu się boicie?». Potem wstał, zgromił wichry i jezioro i zapanowała głęboka cisza” (Mt 8, 23-27). Dlatego Jezus przypomina dzisiaj, o co chodzi Bogu Ojcu: „Na tym polega dzieło zamierzone przez Boga, abyście uwierzyli w Tego, którego On posłał” (J 6, 29). Panu Bogu chodzi więc o to, abyśmy Mu wierzyli, czyli odpowiedzieli Mu i byli Mu posłuszni. Patrząc jednak na wielu z nas, którzy nazywamy siebie uczniami Jezusa, można dojść do wniosku, że nasze życie „rozgrywamy” poza Panem Bogiem bez wiary. Bardziej liczymy na znajomości, układy, chcemy się na tym świecie ustawić i urządzić. Szukamy i „zdobywamy” różne osoby i rzeczy, a nie szukamy „królestwa Bożego i jego sprawiedliwości” (Mt 6, 33). Jesteśmy przekonani, że jak ktoś ma pieniądze i zdrowie, to ma wszystko. I gdzie w tym wszystkim jest Jezus? A gdzie jest wiara? A przecież, jak uczy nas Pismo Święte, „bez wiary nie można podobać się Bogu” (Hbr 11, 6). 

Jednak nigdy nie jest za późno; zawsze można wrócić do Boga, który daje wiarę. „Zbliżmy się więc do Boga, a On zbliży się do nas” (por. Jk 4, 8). „Zbliżmy się do tronu łaski, aby otrzymać miłosierdzie i znaleźć łaskę w stosownej chwili” (Hbr 4, 16). 

 

Słowo Boże na każdy dzień

Niedziela, 5 sierpnia

Wj 16, 2-4.12-15, 

Ps 78, 3 i 4bc. 23-24.25 i 54, Ef 4, 17.20-24, J 6, 24-35

Poniedziałek, 6 sierpnia

Dn 7, 9-10. 13-14, Mk 9, 2-10

Wtorek, 7 sierpnia

Jr 30, 1-2.12-15.18-22, 

Mt 14, 22-36

Środa, 8 sierpnia

Jr 31, 1-7, Mt 15, 21-28

Czwartek, 9 sierpnia

Oz 2, 16b. 17b. 21-22, 

Mt 25, 1-13

Piątek, 10 sierpnia

Mdr 3, 1-9, J 12, 24-26

Sobota, 11 sierpnia

Ha 1, 12-2, 4, Mt 17, 14-20

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 25

Opiekun nr 25(512) od 3 grudnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z kustoszem kaliskiego sanktuarium ks. prałatem Jackiem Plotą, który opowiedział o swojej osobistej relacji z Patriarchą z Nazaretu i o radościach posługi w sanktuarium.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej