Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2012-07-31 13:12:58

Niespodziewana przyjaźń

W korytarzu eleganckiej willi czy kamienicy w centrum miasta siedzi kolejka oczekujących na rozmowę w sprawie pracy, a wśród nich Driss. Każdy z panów ma wykształcenie medyczne lub pielęgniarskie, doświadczenie w opiece nad osobami starszymi lub niepełnosprawnymi, bo właśnie o opiekę nad sparaliżowanym prawie całkowicie mężczyzną tu chodzi. Driss jednak nie ma żadnych referencji, nie szuka też pracy, znajduje się w sytuacji, którą tak dobrze znamy z polskiego podwórka (choć film polski nie jest). Mężczyzna przyszedł po podpis na ,,papierku” potrzebny do pobrania zasiłku. Jednak to właśnie on zaciekawia przyszłego pracodawcę, który prosi, by wrócił następnego dnia po podpisany dokument. Tymczasem młody bezrobotny zostaje na dodatek wyrzucony z domu i kiedy przychodzi do bogatego mężczyzny akceptuje propozycję przyjęcia na okres próbny, chyba tylko dlatego, że wraz z pracą dostaje komfortowy pokój z własną łazienką. Do jego obowiązków ma należeć pomoc w rehabilitacji niepełnosprawnego, ubieranie go, kąpanie, towarzystwo, pomoc przy segregowaniu poczty i wszelkie inne zabiegi, które na początku sprawiają Drissowi wiele trudności. Jednak, paradoksalnie, brak ogłady i wyczucia pomagają mu traktować sparaliżowanego jak normalnego człowieka, nie litować się nad nim. Podczas gdy bogactwo dało choremu wszelki komfort zewnętrzny, zatrudniani ludzie dbają o jego wygodę, odpowiednie odżywianie, specjalny samochód, warunki życia, Driss zaczyna, bardziej lub mniej świadomie, troszczyć się o duszę pracodawcy. Interesuje go, co Philippe lubi jeść, czy jak spędzać czas, co sprawia mu przyjemność, jakie ma relacje z kobietami. Dba bardziej o to, czego on pragnie, a nie to, co musi czy powinien robić ze względu na chorobę. Relacja bezrobotnego, który właśnie odsiedział wyrok w więzieniu i nie ma grosza przy duszy z bogatym sparaliżowanym człowiekiem zaczyna się przeradzać w przyjaźń i wzajemną troskę.
Film ,,Nietykalni” to historia opowiedziana z poczuciem humoru, nie jest ani komedią, ani dramatem, jest dobrym filmem m. in. o tym, jak powinniśmy traktować niepełnosprawnych, o tym, że chory też ma duszę, o którą trzeba dbać, o tym, że nikogo nie wolno skreślać i o tym, że każdy zasługuje na piękną, prawdziwą przyjaźń, a może i o wielu innych ważnych sprawach.
Film grany jest jeszcze w kinach, szczególnie w tych mniejszych miejscowościach lub największych multipleksach, a za dwa miesiące być może będzie go już można dostać na dvd. Warto.


Uzdrawiająca moc przypowieści

,,Jezus jako terapeuta. Uzdrawiająca moc przypowieści” to książka, która ukazała się wiosną tego roku nakładem wydawnictwa Święty Wojciech.
W swej książce Anselm Grün (mnich i szafarz opactwa benedyktynów w Niemczech) pokazuje, jak Jezus leczy ludzi za pomocą przypowieści, słów i spotkań. Otwiera On przed nami nasze wewnętrzne sanktuarium, w którym możemy dostąpić uzdrowienia. Słowa Jezusa ukazują nam sposoby radzenia sobie z trudnymi doświadczeniami naszego życia dzięki rozważaniu dobroczynnych przypowieści, historii uzdrowień i szczególnych wersetów Pisma Świętego. W spotkaniu z Nim możemy odnaleźć inny własny wizerunek, poznać lepiej samych siebie. Dzięki nowemu spojrzeniu na ewangeliczne przypowieści i uzdrowienia ludzi przez Jezusa będziemy w stanie doświadczyć siebie samych w inny sposób – jako osoby zdrowsze, bardziej wolne, obdarzone większą nadzieją i silniejsze.
Nie są to jednak wyłącznie ogólniki i sloganowe stwierdzenia, ale autentyczne wykorzystanie przypowieści do metod terapeutycznych. Wielu z nas nosi w sobie różne lęki i to one najczęściej są przedmiotem pracy z terapeutą. Każdy czegoś się boi: utraty bliskiej osoby lub jakiejś rzeczy; swojego szefa lub relacji z innymi ludźmi; ryzyka w życiu zawodowym, prywatnym jak i duchowym. Tymczasem Jezus w przypowieści o talentach proponuje terapię wypędzania lęku lękiem, która polega na takim ukazywaniu lęku, by przemienił się w zaufanie. Jezus jakby chce powiedzieć zakopującemu talent, że jeśli będzie nosił w sobie przerażający obraz Boga, jeśli będzie chciał całe swoje życie kontrolować i za wszelką cenę unikać błędów to jego życie będzie pełne wiecznego niepokoju, strachu i płaczu. Można też powiedzieć, mówi autor książki, że w tym miejscu Jezus używa terapii ,,wzmocnienia”. Polega ona na tym, że jeżeli ktoś mówi o sobie jako beztalenciu czy złej osobie, terapeuta wzmacnia to jeszcze i potwierdza: ,,rzeczywiście jesteś wielkim beztalenciem”, a wtedy człowiek oburza się i zaczyna bronić, że może faktycznie wcale nie jest tak źle. Przypowieść o talentach ma dać do myślenia, nie pokazywać obraz karzącego Pana, ale zmusić do refleksji i zachęcić do zaufania Bogu, do ryzykowania i pomnażania Bożych darów.
Książkę można kupić w dobrych księgarniach (np. w Kaliszu na przeciwko bazyliki św. Józefa), a także w księgarniach internetowych. Kosztuje od 21 do 26 zł. 

Anika Djoniziak

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej