Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2012-06-05 10:38:39

Przyjaciele św. Franciszka

Nie noszą habitów czarnych, ani brązowych. Najczęściej mają już swoje rodziny, ale są braćmi i siostrami zakonu założonego przez św. Franciszka. Dokładnie jest on nazywany Trzecim Zakonem św. Franciszka albo Franciszkańskim Zakonem Świeckich. Osoby świeckie w zakonie? To wydaje się niemożliwe. A jednak tak jest.


Niedawno można było ich spotkać i poznać w konkatedrze podczas jubileuszu 130-lecia powstania Franciszkańskiego Zakonu Świeckich w Ostrowie Wielkopolskim. Ostrowianie gościli tego dnia przedstawicieli z 26 wspólnot FZŚ działających na terenie regionu poznańskiego.

 
Nawrócenie i radość

Franciszkanie świeccy poza obowiązkami wobec swojej rodziny, wspólnoty i parafii w miarę możliwości biorą udział w codziennej Mszy św., comiesięcznym spotkaniu wspólnoty, czytają Pismo Święte, włączają się w liturgiczną modlitwę Kościoła i raz w miesiącu przystępują do sakramentu pojednania. Wprawdzie nie składają ślubów ubóstwa, czystości i posłuszeństwa, ale żyją duchem Biedaczyny z Asyżu, dla którego Jezus był centrum życia. Franciszek wołał do wszystkich, że Miłość nie jest kochana. Tam, gdzie się pojawiał emanował radością i prostotą i zarażał tym innych. Najpierw w XIII wieku założył zakon franciszkanów, a potem zaproponował ludziom świeckim żyjącym w rodzinach nową formę życia Ewangelią. Dla nich była to droga pokuty, nawrócenia i wspólnoty. Mieli nieść ludziom radość i nadzieję w każdym czasie i na każdym miejscu. Nazwał ich Braćmi i Siostrami od Pokuty. Tak powstały pierwsze wspólnoty nazywane dziś Trzecim Zakonem Franciszkańskim. Kiedyś Franciszkański Zakon Świeckich był bardzo liczny i zrzeszał osoby różnych stanów i zawodów. Niestety w historii polskich wspólnot były momenty trudne, jak w czasie II wojny światowej i okresie stalinowskim, kiedy zakon nie mógł oficjalnie istnieć. Wydawało się, że powoli zniknie z Kościoła. Jednak przetrwał i teraz próbuje odrodzić się jako stowarzyszenie, którego członkowie żyją w świecie w duchu instytutu zakonnego. W Polsce terytorialnie FZŚ dzieli się na 18 regionów i liczy blisko 13 tysięcy członków. Jego patronką jest błogosławiona Aniela Salawa.

 

 Rodzina franciszkańska

- Powołanie do FZŚ dojrzewało we mnie od wielu lat. Kiedy byłem kawalerem wydawało mi się, że odczuwam powołanie do życia zakonnego. Potem okazało się, że zostałem powołany do życia rodzinnego. W tej chwili, będąc w szczęśliwej rodzinie, postanowiłem spełnić swoje marzenie i wstąpić do franciszkańskiego zakonu – dzielił się brat Leon, a prywatnie Włodzimierz Teodorczyk z ostrowskiej wspólnoty. Dla niego 5 maja był podwójnie dniem szczególnym. W czasie uroczystości jubileuszowych złożył swoją pierwszą profesję, która jest publicznym zobowiązaniem do życia Ewangelią i zachowywania Reguły FZŚ. Dlaczego akurat w zakonie franciszkańskim? Jak podkreśla pan Włodzimierz św. Franciszek zawsze był bliski jego sercu. Wiedział jak bardzo Święty kochał ludzi, zwierzęta i ptaki. Złożenie przez niego profesji poprzedził postulat i nowicjat. – To jest na podobnej zasadzie, jak w zakonach habitowych. Kandydat musi sprawdzić, czy nadaje się do tego. Wspólnota również musi to stwierdzić. Do tego modlitwa, poznawanie reguły i historii franciszkańskiego zakonu – dodał brat Leon.

Opiekunem ostrowskiej wspólnoty jest obecnie ojciec Eliasz z franciszkańskiej parafii św. Antoniego w Jarocinie.
- W sumie do wspólnoty ostrowskiej należy około 20 osób. W Jarocinie również jest wspólnota franciszkanów świeckich. Łączymy się w duchu wspólnym, rodzinnym, franciszkańskim – wyjaśnił Ojciec. - Wydaje mi się, że najpiękniejsze jest to, że spędzamy razem czas ubogacając się prawdą o Bogu, człowieku i świecie. Od innych ruchów odróżnia nas charyzmat św. Franciszka. Zgłębiamy wymiar jego duchowości. Pragniemy ukierunkowywać swoje działanie, życie na drugiego człowieka przez pryzmat treści głoszonych przez św. Franciszka – zauważył jeszcze. 

 

Wierzyć i kochać

Uroczystej Mszy św. jubileuszowej w konkatedrze przewodniczył i homilię wygłosił asystent narodowy i regionalny FZŚ ojciec Alojzy Pańczak. Miejscowych świeckich franciszkanów i gości witał proboszcz ks. prałat Tomasz Ilski – Niech to dzisiejsze spotkanie będzie radosnym spotkaniem z Panem Bogiem obok św. Franciszka. Więc kochani ojcowie, przekażcie coś z jego ducha, żebyśmy jeszcze bardziej potrafili wierzyć, kochać, szaleć, bo podobno trzeba być „szalonym”, żeby tak kochać – powiedział Ks. Proboszcz. Na zakończenie Eucharystii członkowie ostrowskiej wspólnoty wraz z przełożoną siostrą Marią ponowili swoje ślubowanie sprzed lat. Tego dnia nie zabrakło także wspólnej modlitwy przy pomniku Jana Pawła II. Potem można było przypomnieć sobie życie św. Klary opowiedziane przez młodzież franciszkańską z Bydgoszczy. Dla braci i sióstr od św. Franciszka wystąpił również chór Lira. Na zakończenie warto zauważyć, że z okazji jubileuszu została wydana publikacja poświęcona historii FZŚ w Ostrowie Wielkopolskim autorstwa Ryszarda Bartoszka.

Tekst i foto Renata Jurowicz


 
 
Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 25

Opiekun nr 25(512) od 3 grudnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z kustoszem kaliskiego sanktuarium ks. prałatem Jackiem Plotą, który opowiedział o swojej osobistej relacji z Patriarchą z Nazaretu i o radościach posługi w sanktuarium.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej