Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2012-04-12 10:35:39

MAŁY JEZUS Z NAZARETU (9)

Zły król Herod

Czy wyobrażacie sobie, że władca jakiegoś państwa, który wszystkim rządzi, ma pod sobą armię żołnierzy, broń, pieniądze i tym podobne rzeczy, na wieść o tym, że w jego kraju urodził się w ubogiej rodzinie mały chłopczyk drży ze strachu jak listek na wietrze? Wyobrażacie sobie taką sytuację? Być może dla wielu z Was taki strach jakiegoś władcy przed maleńkim dzieckiem może wydać się zupełnie bezsensowny, jednak 2000 lat temu taka rzecz się wydarzyła. Król Izraela Herod, zwany Wielkim, kiedy dowiedział się, że w Betlejem narodził się Jezus przestraszył się jak nigdy w życiu. Herod wiedział, że malutki Chrystus jest Mesjaszem, Synem Bożym i był absolutnie pewien, że przyszedł na świat po to, by jego, króla Heroda pozbawić władzy, korony i tronu. Oczywiście bardzo się mylił, bo Pan Jezus nie miał najmniejszego zamiaru robić niczego podobnego. Ale Herodowi nawet przez myśl nie przeszło, że mogłoby być inaczej niż on, król Izraela sobie wyobraża. Herod dowiedział się o narodzinach Mesjasza od Mędrców ze Wschodu, którzy złożyli mu wizytę szukając miejsca, w którym maleńki Jezus się narodził. On sam nie potrafił im go wskazać, ale chciał się dowiedzieć, gdzie jest Dzieciątko – by mógł później wysłać tam swoich żołnierzy i je zabić. Poprosił więc Mędrców, aby powiadomili go, gdzie nowo narodzony Mesjasz przebywa, a wtedy on też odwiedzi Go i odda Mu pokłon. I Mędrcy, wierząc mu, zapewne, by to uczynili, jednak zakazał im tego Anioł, który pojawił się, by ostrzec ich przed nieuczciwością Heroda. Inny Anioł, w tym samym czasie ukazał się 

św. Józefowi i powiedział mu, by szybko uciekał z Izraela razem z Jezuskiem i Maryją, bowiem Herod chce Dzieciątko zamordować. Tak Józef, jak i Mędrcy ze Wschodu natychmiast posłuchali Aniołów i zniknęli Herodowi z oczu. Jednak kiedy zły król  zorientował się, że wystrychnięto go na dudka, strasznie się rozzłościł i rozkazał swoim żołnierzom zamordować wszystkich maleńkich chłopców w Betlejem i okolicy. Wierzył, że w ten sposób pozbędzie się Jezuska, którego zapewne rodzice będą chcieli ukryć. Tymczasem mały Jezusek wraz ze swoimi rodzicami zbliżał się już do granic kraju, w którym miał przeżyć pierwsze lata swojego życia.

 

 
Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 22

Opiekun nr 22(509) od 22 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. o pracującej w Etiopii Magdalenie Fiec, która odkryła swoje misyjne powołanie podczas studiów na Politechnice Śląskiej.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej