Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2012-03-05 09:45:30

Szczeliny na drogach i na wizerunku

W chrześcijaństwie jesteśmy zapraszani, aby okresowo 
podejmować praktyki umartwienia, ale „modernizacja” 
naszej Ojczyzny wydaje się być męczarnią bez końca. 

W związku z Wielkim Postem zrodziła się we mnie pewna wątpliwość: a może powinienem powstrzymać się od komentowania bieżących wydarzeń społeczno-politycznych w naszej Ojczyźnie? Ale z drugiej strony – myślę sobie – jest to przecież czas umartwienia, a komentowanie naszej rzeczywistości to niestety żadna przyjemność, a przynajmniej niżej podpisany nie odczuwa dzikiej satysfakcji, kiedy źle się dzieje w Ojczyźnie. Może więc nie powinienem się uchylać od dziennikarskiego obowiązku i podjąć umartwienie? I po raz kolejny zapłakać nad Ojczyzną? Oto dowiadujemy się, że na budowanych (!) autostradach A1 i A2 po ostatnich mrozach pojawiły się szczeliny. Kiedy zapytano o ten problem szefa rządu odpowiedział, że opinia publiczna otrzyma „bardzo rzetelną i precyzyjną opinię” o sytuacji. Ja jako taki dziennikarz na pół gwizdka to się nawet ucieszyłem, że dowiemy się „precyzyjnie” o co chodzi, bo w jednych mediach pisząc o szczelinach mówi się o 8 milimetrach a w innych o 8 centymetrach. Ale dziennikarze na cały gwizdek się nie ucieszyli i zaczęli pana premiera dociskać, co też pewnie i szefa rządu zirytowało, bo wcześniej raczej go nie dociskali. I odpowiedział: „Przez to, że państwo zadacie to pytanie jeszcze raz dzisiaj czy jutro, te pęknięcia nie znikną!” I poszedł sobie. No to by było naprawdę fantastycznie, jakby od pytań dziennikarzy szczeliny w autostradach się zamykały, stadiony miały bezpieczne schody i można by na nich rozgrywać mecze, katastrofy się wyjaśniały, deficyt malał a emerytury rosły, a nieudacznicy nie dostawali premii za schrzanioną robotę! I chciałoby się jeszcze za Izajaszem kontynuować: a wilk i owca razem by sobie leżały i dziecko wkładałoby rękę do kryjówki żmii. Ale nie ma tak dobrze, panie premierze. To ostatnie stanie się, gdy Chrystus przyjdzie powtórnie, a za wszystko pozostałe odpowiadają trzymający władzę, których nikt nie zmuszał, aby po nią sięgali. Natomiast dziennikarze mają obowiązek pytać: i dzisiaj i jutro i pojutrze, panie premierze, i tak długo, aż dostaną odpowiedzi, a odpowiedzialni za błędy poniosą konsekwencje.

ks. Andrzej Antoni Klimek

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 25

Opiekun nr 25(512) od 3 grudnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z kustoszem kaliskiego sanktuarium ks. prałatem Jackiem Plotą, który opowiedział o swojej osobistej relacji z Patriarchą z Nazaretu i o radościach posługi w sanktuarium.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej