Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2012-01-23 09:59:44

Babcią być

Rodzina to rzeczywistość, dla której warto żyć, to miejsce gdzie jest mama, tata, babcia, dziadek i dzieci. Niezależnie od tego, jak daleko byśmy w życiu nie zawędrowali, ciągle wracamy do swoich rodzin, przyciągani jakąś niewidzialną siłą. Trwałe elementy życia rodzinnego to różne wspólne pasje, mądrości życiowe, szczególne sposoby obchodzenia świąt i uroczystości rodzinne. Poprzez życie we wspólnocie uczymy się odwagi i umiejętności pokonywania trudów. Żadna rodzina na świecie nie uniknęła dotychczas bólu, tragedii, rozpaczy konfliktu i walki. Ale to właśnie cierpienie umacnia nas w duchu współczucia. Każda rodzina ma własne tajemnice. W porównaniu z dawnymi czasami, obecnie jest więcej rodziców, żyjących bez współmałżonka i więcej półsierot. Czy można znaleźć w życiu jakikolwiek inny bardziej uświęcony cel, jak pomoc naszym dzieciom i wnukom?

Rozmawiając z nimi wiele może nas zaskoczyć i zadziwić. Musimy słuchać co do nas mówią i o co nas proszą. Jeżeli nie znajdą w domu przyjemności i rozrywki, będą jej szukać poza domem. Dzieci to goście, którzy pytają o właściwą drogę. Pozytywne wartości są w każdym człowieku, które pchają go do tego, co dobre i szlachetne. Każda babcia czuwa nad bezpieczeństwem swych wnuków i stara się jak najwięcej czasu poświęcić dla nich. Nagle otwierają się drzwi wejściowe i wpadają nasze wnuki ze szkoły. Krzyczą od samych drzwi: „Babciu pić, jeść, dostałem piątkę, przyjdzie kolega!”

 Nieraz nie można tego wszystkiego ogarnąć. Brakuje nam cierpliwości i wytrwałości, ale czego nie robi się dla wnuków. Mam ich sześcioro. Pracując w szpitalu, byłam przy narodzinach każdego mojego wnuka. Pierwszy wnuczek urodził się w Dzień Babci, dostałam najpiękniejszy prezent w życiu. Wielka radość napełniła moje serce, ale przeplatana była niepokojem o zdrowie matki i dziecka. Czekając godzinami na narodziny, modliłam się, aby było zdrowe, bo to najważniejsze. Teraz gdy dorastają, to uczę się razem z nimi śmiać, śpiewać, opowiadać i czytać bajki. Zimą lepimy bałwany i zjeżdżamy na saneczkach, a latem jeździmy na rowerach, chodzimy po łące i zbieramy kwiaty pachnące. Patrzymy razem w niebo, gdzie ptaki fruwają i motyle latają. W szczególnym czasie Bożego Narodzenia śpiewamy razem kolędy. To najcudowniejszy okres i długie wieczory spędzone razem przy stajence Betlejemskiej, którą zrobiłam dla moich wnuków.

Mam nadzieję, że czas, który babcie poświęcają swoim wnukom nie pójdzie na marne, bo gdy my będziemy potrzebować opieki, to nasze dzieci i wnuki na pewno będą śpieszyć nam z pomocą.

Elżbieta

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Sylwia, 2012-03-06 10:12:23

Wspaniały artykuł wspaniałej babci:)

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej