Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2011-11-23 12:10:48

Marana tha, przyjdź Panie Jezu

Niedawno na jednym z internetowych portali można było śledzić dyskusję na temat: czy można urządzić wesele, tańczyć w Adwencie? Narzeczeni nie zgadzali się z częścią rodziny, która była temu przeciwna. Twierdzili, że wesele może być zorganizowane, bo Adwent to czas radosnego oczekiwania na przyjście Jezusa Chrystusa, a nie czas pokuty, jak Wielki Post. To jak jest w końcu z tym adwentowym oczekiwaniem? – pytali inni internauci. – I czy my jeszcze pragniemy ponownego przyjścia Zbawiciela?

Adwent, wbrew temu, co myślą niektórzy, to nie tylko przygotowanie do świąt Bożego Narodzenia. Jest jeszcze sprawa powtórnego przyjścia Jezusa w dniu ostatecznym, albo jak kto woli na końcu świata, czyli paruzji. Dlatego Kościół podzielił ten czas roku liturgicznego na dwie części. Ale może najpierw - Adwent zaczyna się w niedzielę po uroczystości Chrystusa Króla, między 29 listopada a 3 grudnia. Kończy się przed nieszporami w wigilię Bożego Narodzenia, która niekiedy zbiega się z czwartą niedzielą Adwentu. Trwa od 23 do 28 dni, z których cztery zawsze są niedzielami. Wracając jednak do części Adwentu. W pierwszej, trwającej od pierwszej niedzieli do 16 grudnia, podkreślona jest potrzeba przygotowania na drugie przyjście Chrystusa. Potem w drugiej, gdy coraz bliżej jest Boże Narodzenie, do 24 grudnia słyszymy o przygotowaniu do tych Świąt.

 

Radosne zwycięstwo

„Marana tha, przyjdź Panie Jezu”
- słowa z Apokalipsy św. Jana, ostatniej księgi Pisma Świętego, to wołanie pierwszych chrześcijan o paruzję. „W swej chwale do nas zejdź, usłysz wołanie, gdy się wypełnią wieki” – dodajemy śpiewając jedną z pieśni adwentowych, ale czy o tym myślimy i czekamy z niecierpliwością, jak na spotkanie z kochaną, najważniejszą dla nas osobą. Zmarły w zeszłym roku w wieku 97 lat, dominikanin ojciec Joachim Badeni w swojej ostatniej książce – wywiadzie nawoływał „uwierzcie w koniec świata”. Ojciec Jan Andrzej Kłoczowski, uczeń o. Joachima promując ją przypomniał, że do 313 r. chrześcijanie czekali na drugie przyjście Chrystusa. Gdy chrześcijaństwo zostało oficjalną religią Cesarstwa Rzymskiego to czuwanie (delikatnie mówiąc) osłabło.

Według ojca Badeniego paruzja będzie czasem sprawiedliwości Bożej niekoniecznie rozumianej po ludzku, jako czas rozliczenia. Wiemy, że nikt nie zna dnia ani godziny, kiedy to będzie, ale jest pewne, że ten czas nadejdzie. Przesłanie przekazane przez dominikanina jest przede wszystkim dla tych, którzy żyją, jakby nigdy nie mieli umrzeć, czyli chyba dla większości z nas. Trzeba przyznać, że niewielu z nas myśli o końcu świata i o przyjściu Chrystusa. Ojciec Badeni przypominał, że paruzja poprzedzona wylaniem gniewu Bożego w czasie sądu ostatecznego, będzie wydarzeniem radosnym, stanowi bowiem zapowiedź zwycięstwa dobra nad złem, Chrystusa nad Antychrystem.

 

Wybór serca

Adwent to czas przypomnienia o ponownym przyjściu Boga i przygotowaniu przez pokutę i poprawę życia, które wbrew pozorom wiążą się także z radością. Z radością z wyzwolenia z grzechu. Do tego potrzebne jest zastanowienie się nad swoim życiem, dlatego na pytanie o wesele i taniec w Adwencie nie można odpowiedzieć jednym słowem „tak” lub „nie”.

Najpierw oddaję głos internautom  „Moja rodzina jest przeciwna weselu w Adwencie, bo «nikt» się nie będzie bawił! A przecież usunięto zapis o zakazie hucznych zabaw podczas Adwentu, jako że ma to być czas radosny. Co myślicie?” - napisała „Silver”. Padały różne odpowiedzi. „Nie istnieje zakaz jak najbardziej hucznych imprez przez cały Adwent, więc po co to wszystko. A jak ktoś chce być bardziej papieski od papieża... to jest jego problem, nie wasz. Cieszcie się i weselcie!”, albo podpowiedź z drugiej strony - „Jestem 24-latką i niedługo będzie nasz ślub. Szczerze mówiąc ja na pewno nie zrobiłabym wesela w Adwencie, taka jest tradycja. Potem sformułowano następująco 4 punkt przykazań kościelnych - «Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a W OKRESACH POKUTY POWSTRZYMYWAĆ SIĘ OD UDZIAŁU W ZABAWACH»... Takie sformułowanie zatwierdziła Kongregacja Nauki Wiary. Od tego momentu wszystkie nowe modlitewniki i katechizmy w Polsce powinny publikować nową wersję przykazań. Moim zdaniem nic się nie stanie, jeśli w tym okresie nie będzie się chodziło na dyskoteki, a ślub można zrobić po świętach. to naprawdę nie powinien być żaden problem”.

Rzeczywiście, kiedyś obowiązywało przykazanie: „W czasach zakazanych zabaw hucznych nie urządzać” i wszystko było jasne. Potem sformułowano je inaczej. Ale Jezus nadal wzywa nas do czuwania i modlitwy, aby być gotowym na Jego przyjście w godzinie, której nikt z nas nie zna, nie wie, kiedy to będzie. W tym przygotowaniu pierwsi chrześcijanie uważali za bardzo ważne post i modlitwę i tak zostało do dnia dzisiejszego. Zmieniając sformułowanie przykazań kościelnych Kościół liczył pewnie na dojrzałość katolików. Zakaz zabaw, wesel obowiązuje w piątki i w okresie Wielkiego Postu. Ale Adwent to czas refleksji i przemyśleń. Warto więc wykreślić z kalendarza zabawy, dyskoteki czy większe imprezy na krótki czas, około czterech tygodni do Bożego Narodzenia, aby przygotować serce dla Jezusa. Ale jeżeli ktoś chce się trzymać tylko litery prawa, to może tańczyć w Adwencie i nie jest to grzech, bo nie ma zakazu. Choć szczerze mówiąc to podejście trochę niedojrzałe, bo w wierze nie chodzi tylko o pytanie: „czy to grzech?”, ale raczej „co przynosi korzyść mojej wierze?, czy przez to zbliżę się do Boga?” A po Adwencie przecież jest karnawał. Wybór należy do każdego osobiście. To wybór serca, kiedy będzie ono tęsknić i wołać - „Marana tha, przyjdź Panie Jezu!”

Renata Jurowicz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Janusz , 2012-12-04 16:56:56

W pełni sie z Panią zgadzam.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 25

Opiekun nr 25(512) od 3 grudnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z kustoszem kaliskiego sanktuarium ks. prałatem Jackiem Plotą, który opowiedział o swojej osobistej relacji z Patriarchą z Nazaretu i o radościach posługi w sanktuarium.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej