DomowaSzukajDomowa

                              

Ustaw stronę redakcji Opiekuna jako domową. Dodaj stronę  redakcji Opiekuna do "Ulubionych". Prześlij adres tej strony znajomym. Napisz do nas. Wydrukuj.
 Opiekun edycja internetowa

 Dziś

Spis

Piszą u nas
Pod naszym patronatem
Rekolekcje z Opiekunem
Diecezja w Internecie

Ziarno Słowa

Pokusa

1 Niedziela Wielkiego Postu Łk 4,1-13

Dzisiaj samo słowo pokusa w języku codziennym ma bardzo szerokie znaczenie. Pokusa, a więc pewne ryzyko, niebezpieczeństwo, pójście za czymś co nie jest powszechnie aprobowane, działanie z pominięciem uznanych wartości i norm. Natomiast w rozumieniu religijnym pokusa to wewnętrzny głos, poruszenie nakłaniające do grzechu, do odejścia od Boga. Najbardziej znanym przykładem kuszenia jest to pierwsze, które miało miejsce w raju i to, o którym mówi dzisiejsza Ewangelia, kuszenie Chrystusa na pustyni.
    Znamienne jest to, iż człowiek był kuszony od samego początku swojego istnienia. Chrystus także na początku swojej działalności spotkał się ze szczególną pokusą. Szatan nie pomija nikogo, żadnego człowieka. Czy jest ktoś kto by nie spotkał się z pokusą? Jak tylko człowiek zaczyna odróżniać dobro od zła, pojawia się pokusa. Szatan o nikim nie zapomni, nikomu nie daruje. Nawet samemu Bogu!
    Chrystus był do nas podobny we wszystkim oprócz grzechu (por. Hbr 4, 15), także w zmaganiu się z pokusą. Właśnie to Jego bezkompromisowe zmaganie jest dla nas wzorem i przykładem jak postępować w chwili pokusy, jak radzić sobie z szatanem. Jezus jest nieugięty, nie ustępuje nawet na milimetr. A człowiek niestety często ulega, dlaczego? Może dlatego, że tak łatwo sam siebie usprawiedliwia. Bo jestem słaby i grzeszny, bo takie okoliczności, takie czasy, towarzystwo, bo wszyscy tak robią, itp. Chrystus nam dzisiaj pokazuje i przypomina, że można i trzeba inaczej. Szatan nie ma takiej mocy, aby wbrew naszej woli odłączyć nas od Boga. Nawet w skrajnym przypadku opętania prawie zawsze na początku ma miejsce poddanie się pokusie.
   Jezus daje nam bardzo konkretne wskazanie, słowa, które wypowiedział do apostołów podczas modlitwy w Ogrójcu. „Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie” (Mt 26, 41). Modlitwa przybliża do Boga, a On pomaga zobaczyć małość i nieprawdę każdej pokusy. Chroni człowieka przed uleganiem złudzeniu jakim jest pokusa. Chrystus zawsze także na pustyni był bardzo blisko Ojca, dlatego bez trudu mówi szatanowi „nie”. Ewangelista stwierdza, że szatan odstąpił od Niego, odszedł, bo był bez szans, od nas niestety nie odstępuje. Nie można uciec przed pokusą, ona zawsze będzie nam towarzyszyła. Chcąc nie chcąc musimy się z nią zmagać. Musimy codziennie jak Chrystus zdecydowanie i jednoznacznie powtarzać „nie”. Wówczas pokusa pozostanie tylko pokusą, bo grzechem staje się dopiero wtedy, gdy podejmujemy to co nam proponuje. Dlatego tak bardzo potrzebujemy modlitwy, trwania przy Bogu, który daje siłę i moc. Sam Jezus uczy nas, abyśmy codziennie powtarzali w Modlitwie Pańskiej słowa „nie wódź nas na pokuszenie”, czy w innym tłumaczeniu „nie dopuść abyśmy ulegli pokusie”. A św. Paweł zapewnia: „Wierny jest Bóg i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść, lecz zsyłając pokusę, równocześnie wskaże sposób jej pokonania, abyście mogli przetrwać” (1 Kor 10, 13).
ks. Michał Pacyna
Opiekun nr 4(229) 2007

 

Copyright 2006 JoWaL