DomowaSzukajDomowa

                              

Ustaw stronę redakcji Opiekuna jako domową. Dodaj stronę  redakcji Opiekuna do "Ulubionych". Prześlij adres tej strony znajomym. Napisz do nas. Wydrukuj.
 Opiekun edycja internetowa Trzecie przykazanie

 Dziś

Spis

Domowa
W górę

Piszą u nas
Pod naszym patronatem
Rekolekcje z Opiekunem
Diecezja w Internecie

 

Z PRZYKAZANIA KOŚCIELNE NA NOWO ODCZYTANE

TRZECIE PRZYKAZANIE

Obowiązek przyjmowania Komunii świętej został przez prawo kościelne określony dopiero wówczas, gdy wskutek osłabienia pobożności i gorliwości wierni zaczęli zaniedbywać korzystanie z Eucharystii.

Z kolei Sobór Laterański IV ( 1215 r.) postanowił, iż każdy wierny po osiągnięciu wieku rozeznania powinien co najmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przystąpić do Komunii świętej. Tym, którzy uchylali się od wypełnienia tego obowiązku groziły sankcje karne. Do najbardziej dokuczliwych zaliczyć należy zakaz wstępu do Kościoła bądź pozbawienie pogrzebu chrześcijańskiego.

W obecnym sformułowaniu przykazania znajdujemy wyraźne odwołanie się do Kodeksu Prawa kanonicznego, który mówi, iż każdy wierny po przyjęciu najświętszej Eucharystii po raz pierwszy, ma obowiązek przyjmować ją przynajmniej raz w roku. Ten nakaz powinien być wypełniony w okresie wielkanocnym, chyba że dla słusznej przyczyny, wypełni się go w innym czasie. W naszej diecezji, dekretem Biskupa Ordynariusza, zadość omawianemu tu obowiązkowi czyni ten, kto przyjmie Komunię świętą pomiędzy Środą Popielcową a uroczystością Ciała i Krwi Pańskiej. Dziś nie ma już przepisu, który nakazywał wiernym przyjąć Komunię świętą wielkanocną jedynie w swojej parafii, jak tego wymagały niektóre modlitewniki znane na terenie Polski jeszcze na przełomie XIX i XX wieku.

W naszych rodzimych warunkach, tradycyjnie urządzane są w parafiach rekolekcje wielkopostne. W czasie ich trwanie organizowana jest spowiedź święta, która daje możliwość godnego przystąpienia do Stołu Eucharystycznego. Jest to więc dostateczna racja, by wypełnić w swoim życiu treść trzeciego przykazania kościelnego. Mimo to, podobnie jak w przypadku drugiego przykazania, należy pamiętać, iż Kościół zawarł tu jedynie minimum, które nie może być traktowane przez nas jako wystarczająca wykładnia naszego postępowania.

Komunia duchowa

W Liście św. Pawła do Efezjan czytamy, że "kto wierzy i kocha, ten jest zjednoczony z Chrystusem" (Ef 3, 17) i znajduje się w duchowej jedności, czyli "komunii" z Nim. Komunia bowiem znaczy - jedność. Wszystko, co pogłębia wiarę i miłość, umacnia równocześnie jedność z Chrystusem, np. modlitwa. Ta duchowa jedność z Chrystusem, oparta na wierze i miłości, pogłębia się przez przystępowanie do Komunii św. Zdarzają się jednak w życiu sytuacje, które uniemożliwiają dotarcie na Mszę świętą sprawowaną w kościele, a co za tym idzie i przyjęcie Komunii świętej. Dzieje się tak na przykład podczas ciężkiej choroby. Wówczas, jeśli ktoś bardzo pragnie przystąpić do Stołu Pańskiego i przyjąć Ciało Chrystusa, jego pragnienie jako wyraz wiary i miłości do Jezusa przyczynia się do pogłębienia duchowej jedności z Nim oraz z Jego Kościołem. Jest to więc duchowe przyjęcie Komunii świętej wraz z pełnią jej skutków zbawczych.

Postawa klęcząca czy stojąca?

Przede wszystkim musimy pamiętać o tym, że pozycja klęcząca jest spuścizną po epoce feudalizmu. Stąd też wielu chrześcijan chcąc wyrazić swój szacunek dla Pana (Jezusa Chrystusa Eucharystycznego) przyjmowało pozycję klęczącą. Jest to więc pozycja tradycyjna i piękna zarazem. Warto ją kultywować również w dzisiejszych czasach, jeśli pozwalają na to warunki.

Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, ze względów teologicznych, aby przyjmować Komunię świętą na stojąco, ponieważ o wiele ważniejsza jest w tym przypadku wewnętrzna predyspozycja i pozwolenie, by w nas działał Chrystus. Więc kiedy przyjmujemy Go do siebie, to konsekwencją przyjęcia jest miłość, dobroć i tolerancja! Dlatego też nie jest ważne, w jaki sposób przyjmujemy Komunię świętą, czy to w postawie klęczącej, czy też w stojącej, czy nawet, w przypadku chorych, leżącej, czy nawet na rękę. O wiele ważniejsze jest to, że będąc w stanie łaski uświęcającej pozwalamy, aby Chrystus wypełnił nas swoim istnieniem. Toteż każdy chrześcijanin powinien raczej dążyć do tego, by stać się "żywym tabernakulum," to znaczy świadczyć swoim życiem o prawdziwej miłości do każdego człowieka.

Przeszkody w przystępowaniu do Komunii św.?

Przystępując do Komunii św. powinniśmy wierzyć, że jest to spotkanie z kochającym Jezusem, Bogiem i człowiekiem, oraz posiadać w sobie życie Boże, czyli łaskę uświęcającą. Dlatego też spożywać Ciało Pańskie może tylko człowiek ochrzczony, który nie jest w stanie grzechu śmiertelnego. Kto ma całkowitą pewność, że dopuścił się takiego grzechu, powinien najpierw spotkać się z miłosiernym Zbawicielem w sakramencie pojednania. W pewnych jednak okolicznościach można przystąpić do Komunii św. pomimo pewności popełnienia grzechu ciężkiego, o ile się szczerze żałuje. Ma to miejsce wtedy, gdy przyjęcie Komunii św. byłoby bardzo pożądane, np. ktoś jest na pogrzebie bliskiej osoby, a nie ma okazji do wyspowiadania się albo byłoby to wyjątkowo trudne, np. spowiada tylko znajomy kapłan i z tego względu wyznanie grzechów byłoby zbyt kompromitujące dla kogoś. W takich wypadkach należy wzbudzić szczery, wypływający z miłości do Boga żal, połączony z pragnieniem przystąpienia do sakramentu pojednania przy najbliższej okazji.

Kto robiąc rachunek sumienia, nie umie określić, czy dopuścił się grzechu ciężkiego, czy też lekkiego, ten może przystąpić do Komunii św. Powinien jednak szczerze żałować za wszystkie swoje przewinienia i starać się w jakiś sposób wynagrodzić Bogu i ludziom za wyrządzone zło, np. przez modlitwę, udzielenie pomocy itp. Zawsze też powinniśmy przystępować do Komunii św. w poczuciu wielkiej niegodności, gdyż zbliżamy się do największej Świętości. Równocześnie też mamy zbliżać się do Jezusa z ogromną radością i wdzięcznością, że pomimo naszych grzechów nie pogardził nami, podobnie jak i nie wzgardził grzesznikami i celnikami, z którymi zasiadał do wspólnego stołu za czasów swojego ziemskiego życia (por. Mt 9,10-13; Łk 19,1-10). Przystępując do Komunii św., powinniśmy strzec się rutyny i nigdy nie traktować spotkania z Boskim Gościem jako przykrego obowiązku.

Wreszcie trzeba dodać, że w żadnym wypadku nie należy przystępować do Komunii świętej w stanie grzechu ciężkiego i zlekceważenia możliwości przystąpienia do spowiedzi. Jest to świętokradztwo. Katechizm Kościoła Katolickiego wyjaśnia, że świętokradztwo polega na profanowaniu lub niegodnym traktowaniu sakramentów i innych czynności liturgicznych, jak również osób, rzeczy i miejsc poświęconych Bogu. Dodaje dalej, iż świętokradztwo jest grzechem ciężkim, zwłaszcza jeśli jest popełnione przeciw Eucharystii, ponieważ w tym sakramencie jest obecne Ciało samego Chrystusa.

Bardzo często wierni zadają pytanie, jak długo po spowiedzi można przyjmować Komunię świętą? Otóż w kontekście tego, co było powiedziane wyżej, powinniśmy przystępować do Stołu Pańskiego jak najczęściej, dopóki nie pojawi się w naszym życiu grzech ciężki. Nie chodzi więc tu o upływ czasu, o z góry zaplanowaną granicę, a jedynie o naszą wewnętrzną gotowość do godnego przyjęcia Chrystusa w Jego Eucharystycznej postaci.

ks. Jacek Bąk
Opiekun nr 1 (121) 2002

Poprzednia Domowa Następna

Copyright 2002 KrisPlo