|
-
Bezimienne, pozbawione prawa do życia, wyrzucone poza nawias prawa –
dziecko poczęte – nadal jest człowiekiem. Gdy prawo odmówi mu swej
ochrony, pozostanie mu tylko niemy krzyk – mówiła w Senacie senator
Alicja Grześkowiak 3 października 1996 roku, wnosząc jednocześnie o
odrzucenie ustawy aborcyjnej w imieniu swoim, klubu NSZZ „Solidarność”
oraz ponad 3 milionów osób, które złożyły swój protest.

Batalia o życie nienarodzonych Polaków rozpoczęła się już w
roku 1993. Zaangażowane w walkę o prawo do życia Polska Federacja
Ruchów Obrońców Życia oraz katolicka rozgłośnia Radio Maryja rozpoczęły
wówczas działania polegające na uświadomieniu społeczeństwu
konieczności zmiany zbrodniczego ustawodawstwa, które dopuszczało
bezkarne pozbawianie życia dzieci w łonach matek.
Przyjęcie przez Sejm RP kompromisowej ustawy „O planowaniu rodziny”
z 7 stycznia 1993 roku, w środowiskach obrońców życia wywołało mieszane
odczucia. Z jednej strony znacznie ograniczała ona dopuszczalność
aborcji, co cieszyło obrońców, z drugiej jednak strony wprowadzone w
ostatniej chwili przez Sejm poprawki wyłączały z pod prawnej ochrony
dzieci chore, poczęte w wyniku gwałtu i te, których istnienie mogłoby
pogorszyć zdrowie matki, budziło sprzeciw wobec wprowadzonej ustawy. W
oficjalnym stanowisku obrońcy życia wyrazili „umiarkowane zadowolenie”
z przyjęcia ustawy i opowiedziały się za jej podpisaniem przez
Prezydenta RP.
Ustawa stała się przedmiotem ataków środowisk lewicowych i
liberalnych, a jej nowelizacja propagująca aborcję na żądanie była
jedną z pierwszych inicjatyw ustawodawczych nowego, lewicowego Sejmu w
roku 1994. W tej sytuacji celem obrońców stała się obrona obowiązującej
ustawy oraz egzekwowanie jej zapisów, jednak po zwycięstwie Aleksandra
Kwaśniewskiego w wyborach prezydenckich w 1995 roku ostatnia przeszkoda
do wprowadzenia aborcji na żądanie została przez lewicę pokonana.
Batalia o życie
Rok 1996 jest najbardziej dramatycznym czasem pod względem zmagań o
prawną ochronę dziecka poczętego. W czasie poszczególnych głosowań nad
przyjęciem ustawy odprawiane są Msze św., organizowane marsze
opowiadające się za obroną życia. Duże znaczenie dla powodzenia akcji
ma poparcie ze strony Kościoła.
Polski parlament 30 sierpnia 1996 roku przyjmuje ustawę, która
legalizuje tzw. aborcję z przyczyn społecznych, czyli zabójstwo dziecka
w łonie matki na żądanie. Jednocześnie wprowadza ona obowiązkową
edukację seksualną w szkole oraz dotacje do antykoncepcji. Wszystko to
z budżetu państwa, czyli z kieszeni podatników. - W rozumieniu ustawy
dziecko jest większym zagrożeniem niż rak, choroby serca, cukrzyca,
żółtaczka i wiele innych chorób, na których leczenie państwo nie daje
takiego wsparcia – mówi z rozgoryczeniem senator Barbara Łękawa na
posiedzeniu Senatu 3 października 1996 roku.
Swoje wielkie ubolewanie z powodu przyjęcia ustawy wyraża Ojciec
Święty Jan Paweł II. Wypowiada wówczas słowa, które rok później
powtórzy na kaliskiej ziemi: „Naród, który zabija własne dzieci, jest
narodem bez przyszłości”.
Ustawa przechodzi pod obrady Senatu. W dniu głosowania liczba
nadesłanych protestów przekracza 2 miliony.
Niezwykłe marsze
Do Polaków swój list kieruje Matka Teresa z Kalkuty. –
Najbezpieczniejszym miejscem na świecie powinno być łono matki, gdzie
dziecko jest najsłabsze i najbardziej bezradne. W pełni zaufania
całkowicie zdane na matkę. Apeluję…, abyście wybrali życie, zgodnie z
wolą Bożą – pisze bł. Matka Teresa.
Naród wyraża swój sprzeciw na kilka sposobów, przesyłając m.in.
swój pisemny sprzeciw na ręce senator Alicji Grześkowiak. Drugim
widocznym elementem masowego sprzeciwu są odbywające się w całym kraju
marsze życia, konferencje prasowe, sympozja.
Kulminacją wysiłków obrońców życia są zorganizowane przez obrońców
bezprecedensowe Narodowe Marsze w Obronie Życia, z których w pierwszym,
mającym miejsce w dniu senackiej debaty 3 października 1996 roku,
bierze udział około 20.000 (wg niektórych źródeł nawet 50.000)
uczestników, a w drugim, który odbył się 23 października tegoż roku
około 100.000 osób. Odbywają się one w dużej mierze dzięki
zaangażowaniu w akcję Radia Maryja. Senat większością głosów odrzuca
ustawę w całości. Po transmisji debaty senackiej w Polsce wzrasta
liczba protestów. Uchwała zaś wraca pod obrady Sejmu. Ten jednak w
czasie głosowania odrzuca veto Senatu. Brakuje dziewięciu głosów, by
obronić życie…
Dalsza walka
Prezydent 20 listopada 1996 roku podpisuje ustawę. W ciągu
trzydziestu dni parlamentarzyści prawicy składają do Trybunału
Konstytucyjnego wniosek o niezgodność ustawy z Konstytucją RP.
Obradujący 27 i 28 maja Trybunał Konstytucyjny stwierdza, iż życie
ludzkie jest wartością chronioną konstytucją od chwili poczęcia, a
nowelizacja jest w wielu punktach niezgodna z Konstytucją. Ta
historyczna decyzja przyjęta zostaje z nadzieją i radością ludzi
prawego sumienia w Polsce i poza jej granicami. Wywołuje to oczywiste
oburzenie i gniew zwolenników aborcji.
Ostatecznie dzięki decyzji Trybunału obrońcy życia w większości
osiągają swój cel, tzn. konstytucyjne ograniczenie możliwości dokonania
aborcji. Pozostają jednak zapisy o możliwości jej wykonania, gdy: ciąża
stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, badania
prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże
prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo
nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, zachodzi uzasadnione
podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (Ustawa o
planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i dopuszczalności
przerywania ciąży z dnia 7 styczni 1993 roku).
Batalia trwa nadal… Obecnie w parlamentarnym środowisku obrońców życia
trwają dyskusje dotyczące wzmocnienia w Konstytucji Rzeczypospolitej
Polskiej zapisu o prawnej ochronie życia ludzkiego od momentu poczęcia
do naturalnej śmierci. Walczą o całkowity zakaz aborcji. O obronę
każdego poczętego dziecka.
W numerze 20(218)06 naszego pisma przedstawiliśmy stanowisko
księdza biskupa ordynariusza Stanisława Napierały w pełni popierające
starania, aby „w Konstytucji naszego Państwa zagwarantować w pełni
każdemu człowiekowi prawo do ochrony życia od momentu poczęcia do
naturalnej śmierci”.
Oprac. Joanna Walczak
na podst. książki „Głośmy Ewangelię Życia” oraz materiałów z
internetowej strony www.prolife.pl
|