DomowaSzukajDomowa

                              

Ustaw stronę redakcji Opiekuna jako domową. Dodaj stronę  redakcji Opiekuna do "Ulubionych". Prześlij adres tej strony znajomym. Napisz do nas. Wydrukuj.
 Opiekun edycja internetowa Tekst_4_172

 Dziś

Spis

Domowa
W górę
Tekst_1_172
Tekst_2_172
Tekst_3_172
Tekst_4_172
Tekst_5_172
Tekst_6_172
Tekst_7_172
Tekst_8_172
Tekst_9_172
Tekst_10_172

Piszą u nas
Pod naszym patronatem
Rekolekcje z Opiekunem
Diecezja w Internecie

Noc św. Józefa
Pochyleni przed tajemnicą ojcostwa

W noc Bożego Narodzenia oczy nas wszystkich kierują się ku betlejemskiej stajni. Przywołujemy, siłą naszej wyobraźni, tamten obraz sprzed wieków. Może trochę nakładają się na siebie sceny znane nam z dzieł malarskich, filmów, kartek świątecznych czy kościelnych szopek; zawsze jednak gdzieś na pierwszy plan wysuwa się żłób ze spoczywającym w nim Dzieciątkiem, Maryja i Józef. Wiemy, że są to trzy główne postacie tamtych wydarzeń. Najwięcej uwagi, siłą rzeczy, poświęca się zwykle Dziecku i Jego Matce. Józef, owszem, jest obecny, ale jakby w cieniu tych zainteresowań. A przecież jest to postać ogromnie ważna. Można chyba nawet zaryzykować stwierdzenie, że noc Bożego Narodzenia była nocą św. Józefa. A już na pewno - najważniejszą nocą w Jego życiu.

Fresk w kościele Pasterzy w Betlejem przedstawiający narodzenie Jezusa ChrystusaEwangelia nazywa Józefa „człowiekiem sprawiedliwym”. W tym określeniu kryje się wszystko, co najlepsze można powiedzieć o mężczyźnie. Św. Józef był zwykłym, prostym człowiekiem. Choć pochodził z królewskiego rodu Dawida, to po dawnej rodowej świetności pozostały tylko wspomnienia. Józef pracował fizycznie jako cieśla, prace swoją musiał wykonywać bardzo rzetel-nie, skoro jeszcze po latach wspominali go mieszkańcy Nazaretu. Był człowiekiem odważ-nym, ale i bardzo roztropnym. Miał odwagę przeciwstawić się groźnemu Herodowi, poprzez ucieczkę do Egiptu ratując życie małego Jezusa. To roztropność właśnie nakazywała podróż w dalekie, nieznane strony, a nie walkę, która zapewne skończyłaby się klęską.

Wiemy dobrze, że św. Józef nie był ojcem Jezusa w znaczeniu biologicznym. Był nim jednak z całą pewnością w znaczeniu wewnętrznym, duchowym. Opiekował się Synem Bożym, jak tylko mógł najlepiej. Dla Niego i dla Maryi ryzykował swoim dobrym imieniem, spokojnym bytem, w końcu także - własnym życiem. Wychowywał Jezusa tak, jak potrafił najlepiej, choć i jemu przydarzały się potknięcia. Pamiętamy przecież o zgubieniu Syna w świątyni. Nauczył Jezusa zawodu, który sam wykonywał. Dzięki temu Zbawiciel mógł zarabiać na życie swoje i Matki w okresie przed rozpoczęciem publicznej działalności. Wreszcie - Józef, po ludzku rzecz biorąc - nie zebrał owoców swych starań, nie dane Mu było w pełni się nimi nacieszyć. Umarł, zanim Jezus objawił światu swoje posłannictwo. Nie było już Józefa ani w Kanie Galilejskiej, nie był świadkiem cudów, nie dane mu było usłyszeć Dobrej Nowiny. A jednak można powiedzieć o św. Józefie, że był człowiekiem spełnionym, poprzez to, że mądrze i roztropnie pokierował swoim życiem, że dobrze opiekował się Świętą Rodziną, co przecież wcale nie było takie proste ani oczywiste.

Noc Bożego Narodzenia, noc św. Józefa, to także noc, w którą warto i trzeba wspomnieć naszych ojców i wszystkich współczesnych ojców.

Przekazanie życia w biologicznym znaczeniu tych słów, to dopiero początek drogi do ojcostwa. To, co najważniejsze, zaczyna się później. Ojcostwo to odwaga, mądrość i roztropność na wzór św. Józefa. Ojcostwo, to wierna i wytrwała pracowitość nie tylko nad tym, żeby dziecko miało co jeść i w co się ubrać. To także staranie o to, by dziecko czuło się bezpieczne i kochane. By miało poczucie, że w każdej chwili znajdzie oparcie w swoich bliskich, zwłaszcza w silnym ramieniu ojca. To dbałość o to, by dziecko było przygotowane, duchowo i fizycznie, do podjęcia trudów dorosłego, samodzielnego życia. A to oznacza, że ojciec także musi umieć wymagać, bo wiadomo doskonale, że bez wymagań nie ma postępu, dojrzałości i odpowiedzialności.

W betlejemską noc, w noc św. Józefa, pochylimy się nisko w pokłonie przed żłóbkiem Syna Bożego. Ale pochylmy się także przed tajemnicą ojcostwa, przed każdym z naszych ojców. Ojcu Przedwiecznemu podziękujmy za nich wszystkich. Dla tych, którzy już odeszli do wieczności, wypraszajmy radość zbawienia. Dla tych, którzy są pośród nas - prośmy o moc Ducha Świętego. Bycie ojcem to ogromna odpowiedzialność i wielki trud, zwłaszcza w dzisiejszym świecie, który bardzo skutecznie niszczy autorytet małżeństwa, rodziny, a w niej - ojcostwa. Prośmy zatem dla ojców o mądrość potrzebną do wychowywania dzieci według prawdziwych wartości. Prośmy o roztropność, która pozwoli odróżnić prawdziwe dobro od własnych (lub cudzych) o nim wyobrażeń. Prośmy o odwagę, konieczną do przeciwstawiania się własnym słabościom i wszelkim niebezpieczeństwom, grożącym rodzinie w naszej współczesności.

Noc Bożego Narodzenia to noc rodziny: Dziecka, Matki i Ojca. To wielkie święto każdej rodziny. To potwierdzenie jej wartości, niezależnie od tego, co sądzi na ten temat świat wrogi rodzinie, a przez to - wrogi człowiekowi. Oby ta rodzina był silna Bogiem, wzajemną miłością, szacunkiem i życzliwością. Oby była silna mądrymi, roztropnymi i sprawiedliwymi ojcami.

ks. Janusz Giera

W obronie życia

 

W pierwszy czwartek grudnia w bazylice św. Józefa w Kaliszu podczas spotkania modlitewnego w intencji obrony życia i rodzin dr Ewa Kowalewska wygłosiła konferencję nt. „Prawo do życia a Unia Europejska”.

 

Na początku spotkania Ksiądz Biskup Teofil Wilski zaapelował o modlitwę w intencji odrzucenia przez Sejm zgłoszonego projektu ustawy o świadomym rodzicielstwie, „która może otwierać drogę do zabijania dzieci poczętych, która godziłaby w rodzinę, ... w klauzulę sumienia lekarzy”. Adorację poprowadziła młodzież i dzieci z parafii p.w. św. Jana Chrzciciela w Krotoszynie, którzy prosili Jezusa za wstawiennictwem św. Józefa i Maryi o to, aby w rodzinach „było więcej radości i prawdziwego szczęścia, ciepła i pokoju”.

- Dyrektywy ogólne i prawo UE nie dotykają tematu tzw. aborcji.... Ale mogą być naciski, różnego rodzaju zalecenia i mogą być pieniądze, które daje się na ściśle określone programy, automatycznie promując takie, a nie inne zachowania - powiedziała podczas konferencji dr Ewa Kowalewska, dyrektor Human Life International - Europa i prezes Forum Kobiet Polskich. W wykładzie omówiła sprzeczne z Konstytucją RP i Powszechną Deklaracją Praw Człowieka zalecenie Komitetu Praw Człowieka ONZ, by złagodzić w Polsce prawo aborcyjne.

Tego dnia Mszy św. przewodniczył ks. prałat Bolesław Stefaniak, dyrektor Diecezjalnego Studium Życia Rodzinnego. W procesji z darami przedstawiciele Oddziału Kaliskiego Związku Piłsudczyków i Niepodległościowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Kaliszu przynieśli różaniec. Natomiast przedstawiciele parafii p.w. św. Jana Chrzciciela w Krotoszynie ofiarowali: kosz z chlebem dla biednych, egzemplarze Pisma św. dla dzieci z katolickiej placówki opiekuńczo - wychowawczej „Światełko” w Godynicach koło Złoczewa, ubrania, słodycze i zabawki dla dziewcząt z ośrodka wychowawczego przy klasztorze Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Kaliszu.

ReJ

Poprzednia Domowa Następna

Copyright 2003 KrisPlo